Blog

05.01.2024

Fajerwerki to tradycja!


Fajerwerki w Sylwestra to tradycja, tak jak choinka w Święta czy karp na Wigilię.

„Pytasz dlaczego? No, bo tradycją nazwać niczego nie możesz. I nie możesz uchwałą specjalną zarządzić, ani jej ustanowić. Kto inaczej sądzi, świeci jak zgasła świeczka na słonecznym dworzu! Tradycja to dąb, który tysiąc lat rósł w górę. Niech nikt kiełka małego z dębem nie przymierza! Tradycja naszych dziejów jest warownym murem. To jest właśnie kolęda, świąteczna wieczerza, to jest ludu śpiewanie, to jest ojców mowa, to jest nasza historia, której się nie zmieni. A to co dookoła powstaje od nowa, to jest nasza codzienność, w której my żyjemy.”

Eko-aktywiści przez lata nawoływali aby choinkę zastąpić plastikową szczotką, aż do nich dotarło, że niewiele ma to wspólnego z ekologią bo bardziej ekologiczna jest choinka pozyskana z uprawy i właściwie zutylizowana po świętach niż ta atrapa z przetworzonej ropy. O kwestiach estetycznych nawet nie warto wspominać.

Z karpiem rzecz się ma trochę inaczej. Ludzie zapomnieli, że był sprzedawany żywy wyłącznie dlatego, że komunistyczna gospodarka nie była w stanie inaczej dostarczyć świeżej ryby do sklepów, a jedyną aletrnatywą był solony śledź z beczki. Wystarczyło kilka lat edykacji aby większość przekonała się, że filet z karpia jest równie dobry (jeśli ktoś w ogóle lubi karpia), a na dodatek wanna jest wolna i można się wykompać :)

Na całe szczęście nikt nie próbował niszczyć  tych tradycji, zakazywać ubierania choinki czy też jedzenia karpia.

W Sylwestra fajerwerki rozjaśniają niebo na całym świecie, niezależnie od systemu politycznego czy religii. Państwa mają różne przepisy dotyczące fajerwerków. Te dotyczące ekologii (zanieczyszczenie środowiska, hałas) odwołują się do międzynardowych norm. Natomiast te dotyczące porządku publicznego uwzględniają kwestie bezpieczeństwa ale i lokalne tradycje. Ogólna koncepcja jest jedna - mniej pokazów publicznych to więcej swobody w używaniu fajerwerków, lub odrotnie - więcej zakazów to więcej imprez masowych z fajerwerkami.

W Polsce wiele mówi się teraz o demokracji, różnorodności, swobodzie wyboru, prawie do decydowania o sobie. Jednocześnie pewne grupy (właściciele psów), wspierane przez kilku łaknących łatwego poklasku polityków, występując jakoby w obronie zwierząt, a posługując się kłamstwami lub co najwyżej zmanipulowanymi faktami, próbują wymusić na władzach całkowity zakaz używania fajerwerków. Hejt w social mediach wobec wybieralnych urzędników, którzy „muszą” myśleć o karierze, robi sowje i bezrefleksyjnie ulegają oni tym naciskom. Niech jednak rozważą fakt, że „normalnych” ludzi, ich wyborców, którzy są przeciwni takiemu zakazowi, co potwierdzją liczne ankiety, jest zdecydowanie więcej i pewnego dnia, jak to miało miejsce ostatnio, upomną się o prawo do decydowania o sobie, o wolność wyboru, o demokrację.

Prawdopodobnie Warszawa ponownie była jedną z zaledwie kilku stolic na świecie, w których Nowy Rok nie został przywitany oficjalnym pokazem sztucznych ogni, za to prawie na każdym jej placu i skwerze fani fajerwerków urządzili sobie własne pokazy, co tylko potwierdza wyżej wspomnianą regułę. Nie można i nie da się zakazać tradycji!

Polecamy artykuł Łukasza Warzechy "Strzelajmy na Nowy Rok!"

New Year 2024 Fireworks Around the World

i na koniec Warszawa :) Zamiast kilkuminutowego oficjalnego pokazu godzina DIY w wykonaniu mieszkańców stolicy.

PSO Sp. z o.o. Sp. k.

Dział obsługi Klienta

ul. Mikołaja Kopernika 13

42-217 Częstochowa


biuro@grupapso.pl


Telefon: +48601416001